Eucharystia jest znakiem miłości

foto: pixabay.com

Ze wszystkich skarbów, jakie Kościół posiada, największym jest bez wątpienia Najświętszy Sakrament - Eucharystia.

Rozważanie ze św. Janem Pawłem II i Benedyktem XVI o wspaniałości Pamiątki Ostatniej Wieczerzy

 

1. Eucharystia

Eucharystia (gr. eucharistia – dziękczynienie), nazywana jest też chlebem, który z nieba zstąpił, łamaniem chleba, Ciałem Chrystusa, świętą winoroślą Dawida, którą objawił nam Ojciec przez Jezusa, sługę swego, Ucztą Pańską, cudownym pokarmem duszy, pokarmem nieśmiertelności, chlebem błogosławieństwa, nową manną, pokarmem, który pokrzepia, zadatkiem przyszłego zmartwychwstania i życia wiecznego Najświętszym Sakramentem Ołtarza, sakramentem miłości, sakramentem Ciała i Krwi Chrystusa, który pod postaciami chleba pszennego i wina gronowego jest obecny prawdziwie, realnie i istotnie mocą słów konsekracji wypowiedzianych przez kapłana. Słowa konsekracji (poświęcenia) są powtórzeniem słów wypowiedzianych przez Jezusa podczas Ostatniej Wieczerzy: „To jest Ciało moje” i: „To jest kielich Krwi mojej”. Eucharystia jest więc pamiątką Ostatniej Wieczerzy i uobecnieniem śmierci i zmartwychwstania Jezusa Chrystusa. Eucharystia - to misterium (tajemnica wiary) chrześcijaństwa. Sakrament ten nazywa się Mszą świętą w Kościele katolickim, liturgią eucharystyczną w Kościołach wschodnich, a wieczerzą Pańską w wielu Kościołach powstałych w wyniku reformacji.

Kardynał J. Ratzinger, od 19 kwietnia 2005 roku Papież Benedykt XVI, pisze, że termin „Eucharystia” stał się obecnie najczęściej używaną nazwą sakramentu Ciała i Krwi Chrystusa, który Pan ustanowił podczas Ostatniej Wieczerzy. „Eucharystia” jest tłumaczeniem hebrajskiego berakha i dlatego oznacza zarówno dziękczynienie, uwielbienie, jak i błogosławieństwo. Modlitwa eucharystyczna wywodzi się bezpośrednio z modlitwy Jezusa w wieczór przed Jego męką i stanowi istotę nowej duchowej ofiary.

Papież Benedykt naucza: „Przez ustanowienie Eucharystii podczas Ostatniej Wieczerzy Jezus nadał temu aktowi ofiary trwałą obecność. Antycypuje On swoją śmierć i zmartwychwstanie, dając już w owej godzinie swoim uczniom siebie samego w chlebie i winie, swoje ciało i swoją krew jako nową mannę (por. J 6,31-33)”. Z największą czcią stajemy przed niepojętym sposobem bliskości Boga, „posuwającej się aż do obecności w Eucharystii, w której rzeczywiście cały oddaje się w nasze ręce”.

Papież z rodu Polaków napisał, że Eucharystia nie jest jednym z wielu cennych darów, jaki Kościół otrzymał od Chrystusa, swojego Pana; ale jest darem największym, ponieważ jest to dar z własnej osoby Chrystusa w jej świętym człowieczeństwie; jest to też dar Jego dzieła zbawienia (por. KKK. n. 1085). Eucharystia jest najbardziej wzniosłą modlitwą Kościoła i dlatego dla chrześcijan jest czymś niezastąpionym. Liczne formy modlitwy prywatnej, jak i różne przejawy pobożności ludowej, naprawdę osiągają swe właściwe znaczenie przez to, że przygotowują do sprawowania Eucharystii lub przedłużają jej działanie w życiu.

2. Szczególna obecność Chrystusa

Kościół święty naucza, że w sakramencie Eucharystii w sposób szczególny Chrystus jest obecny cały i niepodzielny, jako Bóg i człowiek, substancjalnie i zawsze. Ta zaś obecność Chrystusa pod postaciami „nazywa się rzeczywistą (...) dlatego, że jest to obecność najwyższego stopnia”. Eucharystia jest największym skarbem Kościoła, jego sercem. Wszystko jest jej podporządkowane, z niej promieniuje moc na wszystkie dziedziny życia kościelnego, a zwłaszcza na nasze życie osobiste. Od właściwego zrozumienia i celebrowania ofiary paschalnej zależy niemal wszystko w wymiarze duszpasterskim. Dlatego nigdy nie za wiele wysiłków w trosce o głębsze zrozumienie i właściwe przedstawienie tej „Tajemnicy wiary”.

Św. Jan Paweł II nauczał, że Jezus Chrystus realnie i prawdziwie obecny pod postaciami eucharystycznymi, jest mocą dla nowego życia - życia w duchu Dobrej Nowiny. Wszak Eucharystia, która zawsze znajdowała się i znajduje w samym środku życia uczniów Chrystusa, ma postać chleba i wina, czyli pokarmu i napoju. Jest więc tak bliska człowiekowi, tak blisko związana z jego życiem, jak pokarm i napój. Kult eucharystyczny - na wzór pokarmu i napoju - wypełnia naszą duchową istotę i zabezpiecza jej życie.
Święty Jan Vianney (1786-1859), proboszcz z Ars we Francji, napisał: „Jakież to cudowne! Po konsekracji Bóg przebywa tutaj jak w niebie! Jeżeli człowiek poznałby do głębi tę tajemnicę, umarłby ze szczęścia. Bóg jednak nas oszczędza z powodu naszej słabości”.

Bł. O. Honorat Koźmiński napisał: „Ze wszystkich skarbów jakie Kościół posiada, największym jest bez wątpienia Najświętszy Sakrament, w którym przebywa nieustannie ukryty Ten, który jest szczęściem całego nieba (…)”.

3. Wynalazek miłości

„Eucharystia jest wynalazkiem miłości. Jest życiem i mocą dusz, lekarstwem na wszystkie słabości, wiatykiem na drogę wieczności. W niej grzesznicy odzyskują życie duszy... Oziębli znajdują prawdziwe ciepło... Gorliwi spoczynek i zaspokojenie swych pragnień... Doskonali skrzydła, którymi wznieść się mogą ku coraz wyższej świętości... Dusze czyste – słodycz, która stanowi dla nich najdelikatniejszy pokarm. Eucharystia jest dla dusz Bogu poświęconych – mieszkaniem, przedmiotem miłości i życiem..”. „Eucharystia jest cudem nad cudami, jest żywą pamiątką wszystkich tajemnic świętej wiary, dlatego zasługuje na najwyższą cześć”. „Eucharystia (...) jest wkroczeniem w niebiańską liturgię, wejściem w równoczesność z aktem adoracji Chrystusa, do którego On przez swe Ciało włącza czas świata i jednocześnie zawsze prowadzi poza siebie: odrywając od siebie, kieruje ku wspólnocie wiecznej miłości”. Eucharystia „jest bramą niebios, która otwiera się na ziemi, jest promieniem chwały niebieskiego Jeruzalem, który przenika cienie naszej historii i rzuca światło na drogi naszego życia”.

Jezus-Eucharystia jest ukoronowaniem życia chrześcijańskiego. W Najświętszym Sakramencie nie tylko udziela swych łask, ale daje się ludziom jako pokarm, którego koniecznie potrzebujemy. Eucharystia zawiera samego Chrystusa, Dawcę wszystkich łask i stanowi środek zjednoczenia ludzi w Jego Mistycznym Ciele. Bez niego nasze siły bardzo szybko by się wyczerpały. „Pokarm materialny zamienia się w tego, kto go spożywa, zatem naprawia jego straty i wzmacnia jego siły. Pokarm duchowy natomiast w siebie samego przemienia tego, który go spożywa i w ten sposób właściwym skutkiem Najświętszego Sakramentu jest przemienienie człowieka w Chrystusa, aby już nie żył on (człowiek), ale by żył w nim Chrystus. Eucharystia ma zatem podwójny skutek: przywraca duchowe straty spowodowane przez grzechy i braki oraz wzmaga siły cnót”.

Ostatecznie z kultu eucharystycznego rodzi się „sakramentalny styl” życia chrześcijanina. Ośrodkiem i celem całego życia sakramentalnego staje się Eucharystia. Wszystkie inne sakramenty, posługi i dzieła apostolstwa w Kościele pozostają w ścisłym związku z Eucharystią i do niej zmierzają. Ona zawiera całe duchowe dobro Kościoła - Chrystusa. Najbardziej święty z uczonych i najbardziej uczony pośród świętych - Tomasz z Akwinu, o Najświętszej Ofierze Chrystusa napisał: "O zadziwiająca i wspaniała Uczto...! Cóż może być nad nią wspanialszego... Żaden inny sakrament nie jest bardziej zbawienny; on usuwa grzechy, pomnaża cnoty, duszę nasyca obfitością duchowych darów.

4. „Kościół żyje Eucharystią”

Ustanowienie Najświętszego Sakramentu – jaka to łaska dla świata, jaka to łaska dla każdego(-ej) z nas! Czy możemy sobie wyobrazić nasze życie bez tabernakulum, u stóp którego znajdujemy światło, pociechę, uspokojenie i miłość, która całemu naszemu życiu nadaje wartość? Czy mogę wyobrazić sobie życie moje bez Boskiego Przyjaciela w małej, białej Hostii – Przyjaciela, który codziennie przychodzi do mego serca, by razem ze mną dźwigać ciężar dnia, leczyć rany mej duszy, być mym Przewodnikiem w pielgrzymce wiary w drodze do nieba? Jezusowi na krzyżu zawdzięczam szczęście codziennego sprawowania Eucharystii, radość Jego obecności wśród nas w Sakramencie Ołtarza.

Pamięć o Skarbie naszej świętej wiary zachęca nas do okazywania Jezusowi miłości przez chętne znoszenie cierpienia, przez przyjmowanie z miłością i radością wszystkich krzyżów życia. Jezus Eucharystyczny jest naszym szczęściem, jasną naszą nadzieją, życiem naszego życia. Do końca naszych dni bądźmy Mu wdzięczni i kochajmy Go za ustanowienie tej Tajemnicy Miłości, wysłużonej Jego męką, krwią i śmiercią. Niech celebracja Eucharystii prowadzi nas do rzeczywistego życia w Chrystusie, w Kościele, mocą Ducha Świętego. Starajmy się bardzo o to, aby od Eucharystii sprawowanej przechodzić do Eucharystii przeżywanej sercem: od wyznawanego misterium do odnowionego życia.

W Kościele Eucharystia składana jest za żywych i umarłych, aby pomagała wszystkim, bo dla wszystkich została ustanowiona. W końcu nikt nie potrafi wypowiedzieć słodyczy tego sakramentu. Przez Eucharystię kosztuje się radości duchowej u samych źródeł; przez nią czci się pamiątkę niezrównanej miłości, okazanej przez Chrystusa podczas Jego męki. Chrystus bowiem ustanowił ten sakrament jako wieczną pamiątkę swej męki, jako największe swoje dzieło i pozostawił jako szczególną pociechę. Dlatego przed Jezusem eucharystycznym w najwyższym oddaniu trwają każdego dnia miliony Jego wyznawców, zwłaszcza ci, którzy przyjmują Go do serc swoich w Komunii świętej, czy też spotykają się z Nim podczas nawiedzeń i adoracji. Poświadczają oni swoją wiarę, że Jezus obecny ustawicznie w Eucharystii jest prawdziwą odpowiedzią na ludzkie poszukiwania sensu życia i przyszłości, jest zaspokojeniem wielu form głodu, jaki odczuwają ludzie na drogach ziemskiego pielgrzymowania

„W Eucharystii - jak naucza Sobór Watykański II (1963-1965) - «zawiera się całe duchowe dobro Kościoła, a mianowicie sam Chrystus, nasza Pascha i Chleb żywy, który przez ciało swoje ożywione i ożywiające Duchem Świętym daje życie ludziom (...)»”. Eucharystia do końca świata będzie szczęściem, radością, pociechą biednej i cierpiącej ludzkości. Dlatego z całym Kościołem modlimy się:

Żywa pamiątko śmierci mego Pana,

Ciebie, co ludziom dajesz wieczne życie,

W Tobie niech znajdzie dusza moja zgłodniała

Pokarm i słodycz, która ją nasyci.

Jezu łaskawy, który żywisz sobą,

Krwią Twoją własną obmyj mnie z przewiny;

Jedna jej kropla może mocą swoją

Z grzechu wybawić cały świat zbłąkany.

Daj mi Cię wreszcie ujrzeć bez zasłony,

Cieszyć się wiecznie Twoją chwałą w niebie,

Abym z wybranych gronem zjednoczony

Sławił z radością Ojca, Ducha, Ciebie. Amen.

Tekst: ks. Piotr Gajda

Źródło: https://opoka.org.pl/biblioteka/M/ME/pg_darnajwiekszy.html

 

Będziemy malować nasz kościół. Chcemy, żeby był piękny. 

Koszty tej inwestycji będą bardzo duże.

Dlatego bardzo prosimy o wsparcie.

 

 Chcę przekazać ofiarę

Nasz adres

  • Parafia Podwyższenia Krzyża Świętego - Bracia Kapucyni
  • ul. Ligonia 2, 41-902 Bytom
  • tel. +48 32 787 75 10
  • e-mail: pks_bytom (at) kuria.gliwice.pl
  • konto parafii: 97 1240 1343 1111 0000 2367 4543

Dziękujemy

  • Za wszelką pomoc duchową i materialną z serca dziękujemy. Codziennie modlimy się za tych, którzy nam dobrze czynią. Ponadto każdy brat kapłan raz w miesiącu sprawuje mszę świętą w intencji dobrodziejów.
    Bóg zapłać Wam za wszelkie dobro!

Modlitwa za dobrodziejów

  • Racz, Panie, nagrodzić życiem wiecznym wszystkich, którzy nam dobrze czynią dla imienia Twego. Amen.
Top
Ta strona używa plików cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i możliwości zmiany ustawień cookies w przeglądarce. Więcej szczegółów…